Posts Tagged ‘nowe’
ten, no – telegram taki
Opiewać kwiecień? Obżarstwo, co to stało się już stałym elementem naszych Świąt. Opiewać zmartwychwstałego Człowieka, który kilka dni zmarł za moje grzechy. Opiewać tackę leżącą koło krzyża. Opiewać rodzinę siedzącą za stołem, gości siedzących za stołami. Opiewać senną atmosferę, która każe mi położyć się co dwie, trzy godziny. Opiewać świat.
Ostatnie dni w domu. W piątek praca. W sobotę praca. Rodzice mają nowe hobby – uprawę ozdobnych krzewów, toteż wszelkie me pola, połacie ziemi zostały obsadzone thujami, skyrocketami, rododendronami i całą gamą ustrojstwa o nazwach egzotycznych i nieznanych, nieznanych nieznanych dziwnych. Tak czy siak Konrad pomagać musiał. Wczoraj z płotu zrywałem żyjątka za pomocą wody. I chodnik. Czyściłem. I trawnik. Kosiłem. I ryby. Smażyłem. I takie tam.
Dzisiaj pełen dom, toteż czas na lekturę i na szybki sen. Jutro to samo. We wtorek do Łodzi, przygotować się do zaległego egzaminu. W głowie nowe zdjęcie. Na papierze kilka nowych wierszy. Od maja prawdopodobnie ciekawa praca. Jakoś idzie. Przepraszam za długą przerwę, spotkało mnie ostatnio coś niedobrego, ale już po wszystkim.
kiedy tylko wrócę do Łodzi napiszę coś ciekawszego, wywołam negatywy, etc. teraz idę spać


